Artykuły

Trudny powrót do sportu po kontuzji

Trudny powrót do sportu po kontuzji

Znane powiedzenie głosi, że "Sport to zdrowie". Wielu wyczynowych sportowców dodaje, że tylko rekreacyjny sport to zdrowie. Zawodowcy w niemal każdej dyscyplinie są narażeni na większe lub mniejsze urazy, które nierzadko okazywały się początkiem końca ich kariery. Takich przypadków było niestety mnóstwo, lecz pocieszające jest również to, że wielu sportowcom udało się wykaraskać nawet z pozornie beznadziejnych urazów.

„Ból będzie towarzyszył mi przez całe życie”

Djibril Cisse był świetnie zapowiadającym się zawodnikiem m in Auxerre i Liverpoolu, który był kojarzony przez kibiców przede wszystkim ze swojego charakterystycznego wyglądu. Pierwsza drastyczna kontuzja przydarzyła mu się w meczu z Blackburn, kiedy po niezbyt groźnym ataku Jasona McEveleya Cisse upadł z grymasem bólu na twarzy. Diagnoza: złamana kość piszczelowa i strzałkowa. Jak się później okazało — gdyby nie to, że służby medyczne nastawiły złamaną kość jeszcze na stadionie, chirurdzy musieliby dokonać amputacji. Żmudny powrót do zdrowia trwał przeszło 19 miesięcy. I niestety — niedługo po powrocie na boisku doznał niemal identycznej kontuzji, tym razem prawej nogi. Przerwa w grze potrwała "tylko" 9 miesięcy, ale piłkarz już nigdy nie powrócił do dobrej formy. Nękany wieloma kontuzjami zawiesił buty na kołku. Jak sam powiedział — przegrał z własnym organizmem, a ból przestanie mu towarzyszyć tylko wtedy, jeśli zdecyduje się na protezy.

„Schodził ze łzami w oczach”

Najbardziej znanym wśród polskich kibiców przykładem sportowca, wracającego po ciężkiej kontuzji jest z całą pewnością Arkadiusz Milik. 8 października 2016 roku podczas meczu kwalifikacyjnego MŚ z Danią piłkarz zerwał więzadło krzyżowe przednie. Spodziewano się, że powrót na boisko nastąpi nie wcześniej niż po 6 miesiącach, jednak dzięki świetnej pracy rehabilitantów i samego zawodnika zameldował się na boisku dużo wcześniej. Niestety, kilka miesięcy później doznał identycznej kontuzji w tej samej nodze. Ponownie jednak dała o sobie znać wielka wola walki zawodnika oraz doskonała opieka rehabilitacyjno-medyczna. Już po 114 dniach po drugim urazie Milik uzyskał zgodę na treningi.

Wielu sportowców, którzy powrócili do pewnej sprawności po ciężkich urazach podkreślało, jak ważną rolę odgrywało nie tylko ich samozaparcie, ale przede wszystkim prawidłowe prowadzenie rekonwalescencji przez specjalistów. Niezależnie od tego, czy jesteśmy zawodowcami, czy nie — w przypadku kontuzji warto powierzyć swoje zdrowie najlepszym specjalistom.

Data

2 sierpnia 2019

Tagi

Blog, sport,, rehabilitacja,

Centrum fizjoterapii i osteopatii S.C.

W naszej klinice zadbamy o prawidłową profilaktykę, rehabilitację oraz dokonamy niezbędnych zabiegów medycznych.

Prowadzimy Centrum Młodego Sportowca, które specjalizuje się w opiece fizjoterapeutycznej dla młodzieży trenującej piłkę nożną, siatkówkę, tenisa, pływanie i wiele innych.

Kontakt

tel: 695 732 305

mail: czubaszewski.awf@gmail.com

Godziny otwarcia

poniedziałek - piątek: 10.00-18.00

Wymagana jest wcześniejsza rejestracja telefoniczna

Adres

ul. Grunwaldzka 1, 60-780 Poznań

Centrum Fizjoterapii i Osteopatii
Ł. Czubaszewski, A. Rakowska S.C.

ul. Grunwaldzka 1
60-780 Poznań

695 732 305
konsultacje@cfio.pl